Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezydent Gdańska: Nie będę podejmował działań ws. dekomunizacji nazw ulic

31 sierpnia 2017, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Paweł Adamowicz
Paweł Adamowicz/Agencja Gazeta
Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz poinformował w czwartek na sesji Rady Miasta, że nie będzie podejmował działań ws. dekomunizacji nazw sześciu gdańskich ulic. W myśl tzw. ustawy dekomunizacyjnej samorządy mają czas na dokonanie zmian nazw do 2 września.

powiedziała podczas sesji Adamowicz.

Dodał, że gdyby autorzy tzw. ustawy dekomunizacyjnej byli konsekwentni, "powinni coś zrobić z pierwszym statkiem wybudowanym w stoczni gdańskiej, jeszcze wtedy nie noszącej imienia Lenina, a mianowicie statkiem "Sołdek"". zaznaczył prezydent miasta.

W rozmowie z dziennikarzami Adamowicz dodał, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy samorząd przeprowadził konsultacje z mieszkańcami ulic, "których patronowie budzą u niektórych kontrowersje". podkreślił.

Przypomniał, że w tej sytuacji wojewoda pomorski może "zgodnie z tą ustawą, dokonać tak zwanych decyzji zastępczych, czyli wymyślić nową nazwę dla tych ulic”. – dodał Adamowicz.

Przypomniał też, że po 1990 roku Rada Miasta Gdańska dokonała "podstawowych, niezbędnych zmian, czyli na przykład Karol Marks został zastąpiony przez generała Hallera". dodał Adamowicz.

Ustawa z kwietnia 2016 r. nakłada na samorządy konieczność zmiany nazwy obiektów, które upamiętniają osoby, organizacje, wydarzenia lub daty symbolizujące komunizm lub inny ustrój totalitarny lub propagujące taki ustrój w inny sposób - w ciągu 12 miesięcy od dnia jej wejścia w życie, czyli do 1 września br. Samorządy mogły wnioskować do IPN o opinię odnośnie określonych nazwisk czy nazw.

W Gdańsku, jako kontrowersyjne uznano nazwy sześciu ulic upamiętniających Stanisława Sołdka, Wincentego Pstrowskiego, Dąbrowszczaków, Leona Kruczkowskiego, Franciszka Zubrzyckiego i Mariana Buczka. Na konieczność zmiany tych nazw wskazywał m.in. IPN.

W przypadku niewykonania przez samorząd obowiązku zmiany objętej ustawą nazwy, czyni to wojewoda - poprzez tzw. zarządzenie zastępcze - w ciągu trzech miesięcy od terminu obowiązującego samorządy. Zarządzenie zastępcze wojewody wymaga opinii IPN co do jego przedmiotu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj