Autorzy wniosku zwracają się do prezydenta Krakowa o wszczęcie postępowania nadzorczego w trybie przewidzianym przez Prawo o stowarzyszeniach. Przewiduje ono, że nadzór nad działalnością stowarzyszeń należy do wojewody bądź do starosty właściwego ze względu na siedzibę stowarzyszenia.
W uzasadnieniu wniosku jego autorzy podkreślają, że w ich odbiorze "polski ruch narodowo-radykalny pogardza państwem polskim i polskim społeczeństwem w obecnym kształcie" i "pogardza formami prawnymi, które prawo tego państwa ustanawia".
- - czytamy we wniosku. Według KOD "ma to na celu utrudnienie jego delegalizacji".
– podkreślono. KOD dołączył do wniosku także informacje wraz ze zdjęciami o sprzecznej z prawem i statutem stowarzyszenia działalności jego członków. Są to m.in. zdjęcia z Radomia z 24 czerwca i z Oświęcimia z 26 sierpnia b.r.
Rzeczniczka prezydenta Krakowa Monika Chylaszek powiedziała PAP, że delegalizacja stowarzyszenia przez sąd jest możliwa w dwóch przypadkach:, gdy jego działalność jest niezgodna za statutem oraz wtedy, gdy stowarzyszenie w sposób rażący łamie prawo.
- - mówiła PAP Chylaszek.
28 sierpnia Urząd Miasta Krakowa wysłał także pismo do Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, z pytaniem o działania podjęte przez policjantów podczas trwania manifestacji KOD w tym mieście w związku z działaniami członków ONR-u i innych osób zakłócających tę manifestację.
– dodała Chylaszek.
-– powiedziała PAP szefowa małopolskiego KOD Danuta Czechmanowska.