- - mówił w poniedziałek Meysztowicz.
Jak podkreślił na konferencji prasowej Meysztowicz, wypowiedzi Barbary Nowak "wielokrotnie w przeszłości budziły niesmak", a ostatni przypadek wskazuje, że nie powinna ona pełnić powierzonej jej funkcji.
W piśmie do minister edukacji posłowie wskazują wpis Barbary Nowak dokonany 24 lutego na Twitterze: "Zawalczmy o Prawdę wśród młodych Żydów! Po pierwsze: po obozie Auschwitz powinni oprowadzać tylko polscy licencjonowani przez IPN przewodnicy. Dziś obca, a nie polska narracja króluje w Auschwitz! Czas z tym skończyć!".
Posłowie przywołują też fakt, że w niespełna tydzień po tym wpisie na drzwiach mieszkania Włocha, przewodnika po Muzeum Auschwitz, nieznani sprawcy narysowali gwiazdę Dawida oraz napis "Polska dla Polaków”, a na ścianie obok - "Auswitz for Poland guide!". Sprawę tę bada policja. Sprawców na razie nie zatrzymano.
- - napisali do szefowej MEN posłowie Nowoczesnej.
Rzeczniczka Ministerstwa Edukacji Narodowej Anna Ostrowska poinformowała wieczorem PAP, że wniosek nie wpłynął jeszcze do MEN. - - zaznaczyła.
Barbara Nowak dwukrotnie - w piątek i w sobotę - mówiła PAP, że "nigdy nie nawoływała do żadnych aktów nienawiści", a jej apel w internecie "to kwestia domagania się tego, żeby przekaz historyczny trafiający do młodzieży z każdego kraju był taki sam i był rzetelny".
W piątek posłanki PO Urszula Augustyn i Krystyna Szumilas oraz senator Bogdan Klich w piśmie skierowanym do wojewody małopolskiego wystąpili o wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec małopolskiej kurator i zapowiedzieli, że jeśli sprawą nie zajmie się rzecznik dyscyplinarny, zaczną akcję zbierania podpisów pod wnioskiem o odwołanie Barbary Nowak.
Jak poinformowano w poniedziałek PAP w biurze prasowym Urzędu Wojewódzkiego, pismo to wpłynęło i "jest procedowane".