Dziennik Gazeta Prawana logo

Ormianka ucieka przez aborcją. Polska nie wpuściła jej już 10 razy

8 maja 2018, 08:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Granica Polski
Granica Polski/Shutterstock
Ormianka Elen zakochała się w chłopaku z Azerbejdżanu. I zaszła w ciążę. Jej krewni zażądali aborcji, więc dziewczyna postanowiła uciec do Polski. Jednak, jak pisze oko.press, o azyl prosiła już 10 razy.

Z prośbą o interwencje ws. Ormianki zwrócił się do ministra SWiA, europoseł Marek Jurek. - napisał na Twitterze.

@jbrudzinski Panie Ministrze, proszę o niezwłoczne zajęcie się sprawą Elen, ormiańskiej dziewczyny, która musiała porzucić ojczyznę, aby urodzić dziecko. Gdzie ma się udać, jeśli nie do Polski? https://t.co/g0BaUApCZV

Marek Jurek (@marekjurek) 7 May 2018

Minister Brudziński obiecał zająć się tą sprawą.

Ważna sprawa, poprosiłem o szczegółowe sprawdzenie i reakcję.

Joachim Brudziński (@jbrudzinski) 7 May 2018

Ormianka Elen ma 28 lat i jest w ósmym miesiącu ciąży - pisze oko.press. Jest "winna" jednej z największych zbrodni, jaką można popełnić w Armenii – zakochała się w chłopaku z Azerbejdżanu. I zaszła w ciążę. Jej krewni zażądali, żeby zrobiła aborcję. Krewni jej męża porwali go i zamknęli w areszcie domowym w Azerbejdżanie. Od tego czasu Elen nie miała od niego żadnych wiadomości.

Elen już 10 razy prosiła o azyl w Polsce. Za każdym razem dostała odmowę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło OKO.press
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj