Kilkanaście osób przyszło w piątek przed siedzibę PiS przy ul. Nowogrodzkiej, by - jak mówią - "sprzeciwić się bierności partii rządzącej, która od ponad dwóch lat godzi się na eugeniczną selekcję".
- - powiedział członek zarządu Fundacji Pro Prawo do życia Mariusz Dzierżawski.
Dodał, że fundamentem moralnym każdej społeczności powinien być szacunek do najsłabszych. - - mówił Dzierżawski.
Uczestnicy protestu trzymali banery ze zdjęciami abortowanych dzieci i z hasłami: "Czy norki są ważniejsze od dzieci z Zespołem Downa?", "Nie ma godności bez prawa do życia, prawo i sprawiedliwość czy zabijanie najsłabszych?".
Dzierżawski zaapelował do rządzących o zrobienie pierwszego kroku do "pełnej ochrony życia poczętego", którym jest uchwalenie projektu "Zatrzymaj aborcję". Propozycja ta znosi możliwość przerywania ciąży ze względu na duże prawdopodobieństwo ciężkiej wady płodu. - - powiedział Dzierżawski.
Na początku stycznia Sejm skierował projekt "Zatrzymaj aborcję" do dalszych prac w komisji. Posłowie zdecydowali, by zajęła się nim komisja polityki społecznej i rodziny, z zaleceniem zasięgnięcia opinii komisji sprawiedliwości i praw człowieka. W marcu komisja pozytywnie zaopiniowała projekt.
Z zarzutami o niechronienie życia poczętego przez rządzących nie zgodził się zastępca przewodniczącego Komisji Polityki Społecznej i Rodziny Grzegorz Matusiak (PiS). - - podkreślił w rozmowie z PAP. - - dodał.
Matusiak poinformował, że komisja czeka jeszcze na opinie do projektu, m.in. na opinię rządową. - - powiedział.
Obowiązująca ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży z 1993 r. zezwala na dokonanie aborcji w trzech sytuacjach: gdy ciąża stanowi zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety, gdy jest duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu, a także, gdy ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego.
W dwóch pierwszych przypadkach przerwanie ciąży jest dopuszczalne do osiągnięcia przez płód zdolności do samodzielnego życia poza organizmem matki, a w przypadku czynu zabronionego - jeśli od początku ciąży nie upłynęło więcej niż 12 tygodni.