Rodzina wypoczywała na plaży w Łebie, gdy podczas kąpieli w morzu uciekła im dmuchana zabawka, wbrew zakazom zbliżania się do falochronu rozpoczęli pogoń
Jak informuje serwis wp.pl ojciec i dziecko zaczęli tonąć.
Turyści zawdzięczają życie ratownikom, którzy patrolowali plażę. Mężczyzna świadomie ominął boje i taśmy, wyznaczające miejsce przeznaczone do kąpieli i wraz z córką zbliżał się do falochronu, przy którym z obu stron wprowadzony został zakaz kąpieli na obszarze 50 m. Ratownicy od razu zareagowali, początkowo krzykami i sygnałami dźwiękowymi próbowali zwrócić uwagę ojca. Potem wkroczyli do akcji.
Eksperci wielokrotnie ostrzegają przed silnymi prądami, których w Bałtyku nie brakuje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wirtualna Polska
Powiązane
Zobacz
|