Rzecznik częstochowskiej prokuratury okręgowej Tomasz Ozimek powiedział w środę PAP, że w ostatnim czasie zapadły dwa postanowienia, dotyczące zawieszenia napisów "Konstytucja" na pomnikach w Częstochowie. Pierwsze dotyczyło pomników Haliny Poświatowskiej, Marka Perepeczki i Władysława Biegańskiego. Koszulki na tych słynnych postaciach związanych z Częstochową pojawiły się 4 sierpnia.
- powiedział prokurator.
Sprawa była badana pod kątem art. 261 Kodeksu karnego. Przepis ten mówi o znieważeniu pomnika lub innego miejsca publicznego, urządzonego w celu upamiętnienia zdarzenia historycznego lub uczczenia osoby.
- wyjaśnił prok. Ozimek.
Prokuratura, która badała sprawę, zwróciła uwagę, że zawieszenie koszulek na pomnikach może być natomiast wykroczeniem z art. 63a Kodeksu wykroczeń. Chodzi o umieszczenie w nie przeznaczonym do tego miejscu publicznym ogłoszenia, plakatu, afiszu, apelu, ulotki, napisu lub rysunku. Sprawę będzie wyjaśniała policja.
Druga sprawa dotyczyła powieszenia napisu "Konstytucja" na pomniku marszałka Józefa Piłsudskiego w Częstochowie. W tym przypadku umorzono dochodzenie przed jego wszczęciem. Uzasadnienie decyzji jest podobne, jak w przypadku pierwszej sprawy.
Koszulki z napisem "Konstytucja" pojawiły się w ostatnim czasie na wielu pomnikach w całym kraju. To inicjatywa Komitetu Obrony Demokracji. Po zawieszeniu koszulki na pomniku Haliny Poświatowskiej w Częstochowie akcję poparł brat poetki Zbigniew Myga. "Jestem dumny, że Halina Poświatowska, a za jej sprawą w jakiś sposób i ja bierzemy udział w tej akcji" - powiedział "Gazecie Wyborczej".