Isenko podkreślił w rozmowie z PAP, że w niedzielę podczas finału WOŚP zaangażowanych było około 50 ochroniarzy. – powiedział. Podkreślił jednocześnie, że firma ta miała już , ale z Regionalnym Centrum Wolontariatu w Gdańsku, organizatorem finału WOŚP, weszła we współpracę pierwszy raz.
Pełnomocnik firmy "Tajfun" potwierdził również, że w poniedziałek do biura firmy przyszli przedstawiciele Departamentu Zezwoleń i Koncesji MSWiA i rozpoczęli kontrolę działalności firmy. – podkreślił. Dodał, że weryfikacji tej podlega firma i jej działalność, a na tragicznych niedzielnych wydarzeniach koncentrują się policja i organy ścigania.
Poproszony o potwierdzenie doniesień TVN24, że koszt ochrony wydarzenia wyniósł 13 tys. zł, odparł, że – zaznaczył.
W odniesieniu do doniesień medialnych jakoby sprawca ataku na prezydenta Gdańska miał podrobiony identyfikator dla mediów, którym posłużył się, żeby wejść na scenę, zwrócił uwagę, że . Isenko stwierdził również, że , a on sam – wskazał.
W niedzielę wieczorem prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł. Adamowicz zostanie pochowany w sobotę w bazylice Mariackiej w Gdańsku.