Dziennik Gazeta Prawana logo

Pedofil wpadł dzięki informacjom zza oceanu

5 listopada 2007, 23:18
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Setki obrzydliwych zdjęć i filmów pornograficznych z dziećmi i zwierzętami znaleźli policjanci w mieszkaniu 45-letniego mieszkańca Myszkowa na Śląsku. Zatrzymano go dzięki kanadyjskim policjantom. Grozi mu osiem lat za kratkami.

To Kanadyjczycy odkryli, że mieszkaniec ich kraju dostaje pornografię od Polaka. Dali znać swoim śląskim kolegom. Ci zaczęli sprawdzać otrzymane materiały.

Śledztwo zaprowadziło ich do mieszkania w Myszkowie. Mundurowi znaleźli tam ponad 800 zdjęć pornograficznych, blisko 90 kaset wideo, ponad 70 płyt DVD i katalogi erotyczne w różnych językach - m.in. z udziałem dzieci i zwierząt. Myszkowianin miał też blisko 350 listów o pedofilskiej tematyce.

Policjanci ustalili, że Kanadyjczyk, od którego zaczęło się śledztwo, nie był jedynym "klientem" zatrzymanego mężczyzny. Przesyłał on pocztą pornograficzne listy też do innych osób na całym świecie, a swoje "usługi" ogłaszał w zagranicznej prasie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj