Prokurator Łukasz Chrapek poinformował w poniedziałek PAP, że Sąd Rejonowy w Lubaniu uwzględnił wniosek prokuratorski o trzymiesięczny areszt dla Adriana Z., który przyznał się do zabójstwa 23-letniej kobiety.

- Adrian Z. usłyszał zarzut zabójstwa młodej kobiety ze szczególnym okrucieństwem i usiłowania zabójstwa innej osoby oraz jej zranienia. Przyznał się do tych czynów. Składał wyjaśnienia, które teraz są weryfikowane, dlatego nie podajemy jeszcze szczegółów i okoliczności tej zbrodni - powiedział prok. Chrapek.

Do zbrodni doszło w piątek wieczorem na klatce schodowej w jednej z kamienic w Lubaniu. Jak wynika z przekazów zamieszczonych w mediach, które dotarły do świadków, m.in. sąsiadów ofiary, Adrian Z. najpierw ranił nożem swojego brata. Potem nożem i siekierą zaatakował 23-letnią konkubinę brata. Zabił ją, zdając jej m.in. ciosy siekierą w głowę. W mieszkaniu znajdowało się miesięczne dziecko poszkodowanych, które nie ucierpiało. Trafiło teraz do szpitala. Brat napastnika również trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Prokurator Chrapek potwierdził, że Adrian Z. był karany za posiadanie środków odurzających i leczył się psychiatrycznie.

- Sam o tym mówił w swoich wyjaśnieniach, że przebył w szpitalu na leczeniu. Jednak ustalamy, czy było to leczenie związane wyłącznie z uzależnieniem, czy z chorobą psychiczną - powiedział prokurator.

Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi kara dożywocia.