Dziennik Gazeta Prawana logo

Wstrząs w kopalni Murcki-Staszic. Są ofiary śmiertelne

1 lipca 2019, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Kopalnia Murcki-Staszic
Kopalnia Murcki-Staszic/PAP
Trzej górnicy, pracujący przy drążeniu podziemnego chodnika w katowickiej kopalni Murcki-Staszic, zginęli w wyniku poniedziałkowego wstrząsu w tym zakładzie. Transport ich ciał na powierzchnię może potrwać jeszcze kilka godzin - szacują przedstawiciele kopalni.

Wypadek w kopalni Murcki-Staszic to największa w tym roku górnicza tragedia. Wraz z ofiarami poniedziałkowego wstrząsu, w tym roku w polskim górnictwie zginęło 16 osób, w tym 12 w kopalniach węgla kamiennego - wynika z danych Wyższego Urzędu Górniczego w Katowicach.

Okoliczności wypadku wyjaśnia katowicki Okręgowy Urząd Górniczy. Gdy pozwolą na to warunki, w rejonie dotkniętym wstrząsem ma być przeprowadzona wizja lokalna, aby ocenić rozmiary zniszczeń i ustalić dokładne przyczyny wypadku.

W chwili wstrząsu, o godzinie 14.12, dziewięciu górników pracowało przy drążeniu podziemnego chodnika ok. 720 metrów pod ziemią. Trzej zdołali uciec i wyjechać na powierzchnię o własnych siłach, kolejni trzej byli wynoszeni przez ratowników.

Na dole pozostało trzech górników, po których poszli ratownicy i lekarz. Krótko po dotarciu do miejsca katastrofy potwierdzono śmierć dwóch pracowników; trzeciego ratownicy wydostali spod przygniatającej go maszyny. Mężczyzna nie dawał oznak życia; wkrótce potem lekarz stwierdził również jego zgon.

Wieczorem po godzinie 20 ciała ofiar były już na powierzchni. Wszelkie prace w rejonie wstrząsu są wstrzymane, jednak wydobycie węgla w kopalni odbywa się normalnie.

Rzecznik Polskiej Grupy Górniczej Tomasz Głogowski poinformował, że do rodzin zmarłych górników skierowano wyznaczonych pracowników kopalni oraz psychologów. Mają otrzymać również pomoc materialną. Rzecznik PGG podał, że o przebiegu akcji ratowniczej oraz pomocy dla rodzin ofiar z prezesem Grupy Tomaszem Rogalą rozmawiał telefonicznie premier Mateusz Morawiecki. Premier pytał także o potrzebę wsparcia ze strony rządu, deklarując, iż w razie potrzeby kopalnia może liczyć na wszelką niezbędną pomoc.

Szef kancelarii premiera Michał Dworczyk poinformował, że premier podjął decyzje o przyznaniu rent specjalnych wdowom i sierotom po górnikach, którzy zginęli w wyniku wstrząsu w kopalni Murcki-Staszic. Minister zapewnił, że przebywający na szczycie UE w Brukseli szef rządu jest na bieżąco informowany o sytuacji w kopalni. Do Katowic jedzie minister energii Krzysztof Tchórzewski, który we wtorek ma spotkać się z rannymi górnikami.

- – powiedziała Bożena Borys-Szopa, szefowa MRPiPS, która była gościem "Wiadomości" w TVP.

Odnosząc się do przyznania przez szefa rządu wdowom rent, Borys–Szopa stwierdziła, że (...) "natychmiastowa reakcja premiera jest godna najwyższego uznania, zważywszy, że jest poza krajem". - – dodała.

Popołudniowy wstrząs został zaliczony do kategorii wysokoenergetycznych, choć nie należał on do najsilniejszych, występujących na Górnym Śląsku, w rejonie eksploatacji górniczej. Magnitudę wstrząsu oszacowano na 2,66 w popularnej skali Richtera. Był również odczuwalny na powierzchni, nie tylko w Katowicach, ale także w sąsiednich miastach.

Wypadek w kopalni Murcki-Staszic był kolejną w ciągu ostatniego miesiąca tragedią w kopalniach. 19 czerwca w kopalni Mysłowice-Wesoła 665 m pod ziemią zginął pracownik Górniczego Przedsiębiorstwa Robót Specjalistycznych Hydrokop - sztygar zmianowy, który został uderzony w głowę odspojoną bryłą kamienia.

Wcześniej, 17 czerwca, w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach zginął górnik, pracujący w stacji materiałowej 556 m pod ziemią. W trakcie załadunku materiałów został przyciśnięty do obudowy wyrobiska. 5 czerwca w kopalni Knurów-Szczygłowice 850 m pod ziemią zginął pracownik obsługi przenośnika ścianowego.

Najtragiczniejszym ubiegłorocznym wypadkiem górniczym było majowe tąpnięcie w kopalni Zofiówka, gdzie zginęło pięciu górników. W całym ub. roku w polskim przemyśle wydobywczym zginęło 21 górników, w tym 15 w kopalniach węgla kamiennego. Ponadto 20 grudnia ub. roku w czeskiej kopalni CSM Stonawa wybuch metanu zabił 13 górników, wśród nich 12 Polaków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj