Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik KRS: Podejrzenia wobec Dudzicza ws. wpisów mają medialny charakter

4 lutego 2020, 09:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Sędzia
<p>Sędzia</p>/ShutterStock
Jeśli sędzia Jarosław Dudzicz podejmuje czynności jako mój zastępca, uznaję, że sprawa antysemickich wpisów, których według medialnych doniesień miał być autorem, jest wystarczająco wyjaśniona - stwierdził we wtorek rzecznik KRS sędzia Maciej Mitera.

Mitera w TVN 24 pytany był o sprawę sędziego Dudzicza, który we wrześniu ubiegłego roku zawiesił swoje działania jako zastępcy rzecznika w związku z doniesieniami, według których był autorem antysemickich wpisów. Zapowiedział, że poczeka do wyjaśnienia sprawy. Pod koniec stycznia prezentował natomiast dziennikarzom m.in. stanowisko KRS na temat uchwały trzech Izb Sądu Najwyższego.

Jak wskazał rzecznik KRS, sędzia Dudzicz jest jego zastępcą i "również musi być aktywowany". Na pytanie, czy oznacza to, że kwestia została wyjaśniona, Mitera odparł, że skoro sędzia podejmuje czynności jako rzecznik, to on uznaje, że "sprawa jest na tyle wyjaśniona".

Na uwagę, że postępowanie prokuratorskie w tej sprawie trwa, Mitera zwrócił m.in. uwagę, że "cały czas istnieje zasada domniemania niewinności", a sędzia Dudzicz nie ma statusu osoby podejrzanej. Podkreślił przy tym, że podejrzenia mają charakter medialny. Jak dodał, samej instytucji "zawieszenia rzecznika" nie ma.

W połowie września "Gazeta Wyborcza" podała, że zastępca rzecznika prasowego KRS sędzia Jarosław Dudzicz miał zamieszczać w 2015 r. w internecie pod anonimowym profilem antysemickie wpisy. "Podły, parszywy naród, nic im się nie należy" - taki wpis o Żydach, jak pisał dziennik, umieścił w internecie użytkownik "jorry123". Jak dodawała "GW", prokuratorzy .

KRS postanowiła wypracować stanowisko w tej sprawie po otrzymaniu odpowiedzi z Prokuratury Krajowej o postępowaniu prowadzonym w sprawie tych wpisów. Przewodniczący Rady dwukrotnie występował do PK o informacje dotyczące tego śledztwa. Pismo z prokuratury w tej sprawie wpłynęło do KRS w połowie października. Rada w przyjętym w listopadzie stanowisku zdecydowała, że nie wyrazi w sprawie wpisów opinii. Zaznaczyła przy tym, że nie może zastępować prokuratury w ustaleniach, które mogą przypisać komukolwiek odpowiedzialność karną lub cywilną.

Jeszcze we wrześniu Dudzicz przesłał do prezydium Rady oświadczenie, w którym poinformował m.in. o zawieszeniu swoich działań jako zastępcy rzecznika. Sędzia sprawuje mandat członka Rady i bierze udział w posiedzeniach KRS. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj