Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest kolejne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Banasia

19 lutego 2020, 20:59
[aktualizacja 19 lutego 2020, 20:59]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jest kolejne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Banasia
Inne
Do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku wpłynęło w ostatnich dniach kolejne zawiadomienie CBA o możliwości popełnienia przestępstwa przez Mariana Banasia - podał w przesłanym w środę wieczorem komunikacie rzecznik tej prokuratury Paweł Sawoń.

Prokuratura wydała komunikat z informacją o tym, że w ramach śledztwa dotyczącego m.in. podejrzeń nieprawidłowości w oświadczeniach majątkowych i deklaracjach podatkowych b. szefa służby celnej i b. ministra finansów, a obecnie szefa NIK Mariana Banasia, funkcjonariusze CBA dokonali w środę przeszukań w "mieszkaniach prywatnych szeregu osób, firmach oraz pomieszczeniach służbowych mieszczących się w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli".

- napisał w komunikacie prok. Sawoń.

Dodał, że w oparciu o nie funkcjonariusze CBA zwrócili się z wnioskiem do Prokuratury Regionalnej w Białymstoku o wydanie postanowienia o przeszukaniu "celem znalezienia i zabezpieczenia istotnych dokumentów w sprawie". - dodał prok. Sawoń.

Poinformował w komunikacie, że w ostatnich dniach CBA dołączyło do sprawy kolejne zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez pana Mariana Banasia. Szczegółów zawiadomienia prokuratura na razie nie podaje.

Prokurator Sawoń poinformował, że w tej sytuacji (czyli po wpłynięciu zawiadomienia) należało - zgodnie z przepisami kodeksu postępowania karnego - niezwłocznie zweryfikować zawarte w tym doniesieniu okoliczności poprzez zabezpieczenie niezbędnych dokumentów. - dodał prokurator Sawoń.

Odnosząc się do zarzutów, że prezesa NIK chroni immunitet dodał, że "wbrew doniesieniom medialnym, przeszukania pomieszczeń nie są objęte immunitetem". Przypomniał, że na obecnym etapie w tym postępowaniu nikomu nie przedstawiono zarzutów.

Śledztwo zostało wszczęte na początku grudnia. Podstawą były wówczas trzy zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, które wpłynęły do białostockiej prokuratury od grupy posłów opozycji w tym m.in. posła Jana Grabca (Koalicja Obywatelska), Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz z Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

- mówił wtedy prok. Sawoń.

Czyny takie kwalifikowane są z Ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne oraz z Kodeksu karnego skarbowego; grozi za nie do 5 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj