"Mamy naśladować Chrystusa. Nie do pomyślenia jest, by Chrystus kierował przeciw innemu karabin czy granat" - pisał ksiądz Jan Zieja, którego w homilii przypomniał ks. Aleksander Seniuk. "Przykazanie to - nie zabijaj - powinno oznaczać - nie zabijaj nigdy, nikogo" - cytował dalej myśli Zieji.

Wierni modlili się dziś także w intencji zatrzymanych żołnierzy i wszystkich polskich wojskowych, biorących udział w misjach na całym świecie.

W związku z tragedią w afgańskiej wiosce zatrzymano siedmiu polskich żołnierzy. Sześciu z nich grozi dożywocie, jeśli sąd uzna ich za winnych zabójstwa ludności cywilnej. Siódmy żołnierz odpowie za atak na niebroniony obiekt cywilny. Może za to trafić za kraty na 25 lat.

Wioska została ostrzelana kilka godzin po ataku na polski patrol. Jednak w Nangar Khel nie było talibów. Zginęło sześcioro Afgańczyków, dwie kolejne osoby zmarły w wyniku odniesionych ran. Były wśród nich kobiety i dzieci.