Dziennik Gazeta Prawana logo

Pęczak jest tak chory, że nie może przyjść do sądu

17 grudnia 2007, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Choroba uniemożliwia Andrzejowi Pęczakowi przybycie do sądu
Choroba uniemożliwia Andrzejowi Pęczakowi przybycie do sądu/Inne
Jest tak chory, że przez pół roku nie może stawać przed sądem - taka jest opinia biegłego na temat stanu zdrowia Andrzeja Pęczaka, byłego barona SLD oskarżonego o korupcję. Teraz jego proces może albo zostać zawieszony, albo podzielony tak, by pozostali oskarżeni nie czekali, aż Pęczak poczuje się lepiej.

Pęczak jest oskarżony m.in. o korupcję i pomoc w oszustwie. Proces, który toczy się w Łodzi, może się dla niego skończyć karą nawet dziesięciu lat więzienia.

Na razie jednak - przynajmniej przez pół roku - Pęczak nie musi stawiać się na rozprawach. Biegły lekarz uznał, że jego stan zdrowia jest na tyle poważny, że były poseł nie może uczestniczyć w procesie.

Sąd może teraz zrobić dwie rzeczy. Pierwsza opcja mówi, że cały proces zostanie zawieszony. Inna - że sąd wyłączy materiały dotyczące Pęczaka do osobnego postępowania. Po to, by pozostali oskarżeni nie czekali zawieszeni w próżni, aż były baron SLD poczuje się lepiej.

Na wrześniowej rozprawie Pęczak odmówił składania zeznań. Tłumaczył, że jest w złym stanie psychicznym, bo właśnie dowiedział się, że ma raka prostaty. Później były poseł przeszedł operację w jednym z łódzkich szpitali. Biegły onkolog miał ocenić, czy może brać udział w procesie. Stwierdził, że nie.

56-letni Pęczak trafił do aresztu w listopadzie 2004 roku. Na wolność wyszedł po 26 miesiącach po wpłaceniu 400 tysięcy złotych kaucji. Wcześniej jego obrońcy wiele razy wnioskowali o zwolnienie go z aresztu ze względu na zły stan zdrowia. Były poseł skarżył się na problemy ze wzrokiem i z kręgosłupem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj