Dziennik Gazeta Prawana logo

Wybuch zmiótł sklep z powierzchni ziemi

8 stycznia 2008, 23:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkańcy katowickiej dzielnicy Ligocie przestraszyli się nie na żarty. Wieczorem usłyszeli potworny huk, a w ich oknach zatrzęsło szybami. Okazało się, że nie była to żadna bomba, a gaz który wybuchł w osiedlowym sklepie. "Pawilon całkowicie zmiotło z powierzchni ziemi. Kawałki jego konstrukcji fruwały w powietrzu i przeleciały nawet kilkanaście metrów" - opowiadają strażacy. "To cud, że nikomu nic się nie stało" - dodają.

Jak twierdzą strażacy, mieszkańcy Ligocia mieli dużo szczęścia, że akurat nie przechodzili w pobliżu sklepu. Inaczej mogliby zostać poważnie ranni w wybuchu. "Wszystko działo sie w okolicach pawilonu przy ul. Rolnej. Wybuch zniszczył sklep i dwa samochody"- powiedział PAP rzecznik śląskiej straży pożarnej Jarosław Wojtasik.

Oprócz strażaków, zniszczenia naprawiały służby energetyczne i gazowe. "Wybuch uszkodził też stacja transformatorową i gazociąg" - mówią strażacy.

Po przeszukaniu gruzowiska okazało się, że nikt nie został ranny. Strażacy mówią dużym szczęściu - że do wybuchu doszło już po zamknięciu sklepu i w chwili gdy nikt obok niego nie przechodził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj