Dziennik Gazeta Prawana logo

Białorusini oskarżają polskich żołnierzy o mordy

10 stycznia 2008, 14:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mieli rzekomo gwałcić i mordować niewinną ludność cywilną. Podobno nie mieli litości nawet dla dzieci. Taki obraz żołnierzy Armii Krajowej krzewi białoruska telewizja. Właśnie puściła pierwszy odcinek serialu, w którym dobrzy żołnierze radzieckiego wywiadu walczą ze złymi akowcami, grasującymi tuż po wojnie w lasach na Grodzieńszczyźnie.

Choć zdania historyków co do sposobów działania AK na Grodzieńszczyźnie są podzielone, to jednak wszyscy uważają, że porównywanie polskich żołnierzy do zwyrodnialców jest manipulacją. Tymczasem pierwszy odcinek serialu "Smiersz" zaczął się od sceny, w której oddział AK wtargnął na prawosławne wesele i rozstrzelał wszystkich gości. Jeden z członków oddziału strzałem w głowę zabił pannę młodą.

Nawet białoruscy historycy twierdzą, że to przesada. "To jest absolutnie zmyślona historia. Zdarzenia z Ukrainy Zachodniej, gdzie podobne mordy faktycznie miały miejsce, sztucznie przeniesiono na teren powojennej Grodzieńszczyzny" - powiedział na łamach "Gazety Wyborczej" doktor Igor Kuźniecow, autor kilkunastu monografii o działalności stalinowskich służb specjalnych.

Polacy na Białorusi są oburzeni. "W filmie pokazano, że na tym terenie działały jedynie bandy, że praktycznie nie było walki żołnierzy Armii Krajowej o ideały, o wolność, o to, aby Polska wróciła na mapy Europy" - oburza się Józef Porzecki, historyk z wykształcenia, wiceprezes Związku Polaków na Białorusi.

Za antypolską propagandą w białoruskiej telewizji stoją Rosjanie. Serial został wyprodukowany przez rosyjskie studio filmowe Faworit z Irkucka. Film ma zaogniać stosunki z polską mniejszością na Białorusi, która sprzeciwia się reżimowi Łukaszenki. Po drugie, ma sfałszować obraz bezwględnych i krwawych oficerów NKWD.

Serial ma także ośmieszyć Polaków. Przedstawiony w filmie oddział AK o kryptonimie Wilki i lisy to banda prymitywnych bandytów i byłych kolaborantów. Powstrzymać akowców mają trzej odważni oficerowie sowieckiego kontrwywiadu wojskowego Smiersz ("Śmierć szpiegom").

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj