Dziennik Gazeta Prawana logo

10 dni ze złamaną nogą bez pomocy

5 lutego 2008, 16:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samotna 69-letnia mieszkanka Katowic złamała w mieszkaniu nogę. Nie miała telefonu, więc nie miała jak wezwać pomocy. Kartkę z napisem SOS, którą udało się jej wystawić za okno zauważył dopiero po 10 dniach patrol policji.

Tragedii, która rozgrywa się w mieszkaniu nie zauważyli ani sąsiedzi, ani przechodnie. Dopiero po 10 dniach na zagadkową kartkę zwrócił uwagę patrol policji.

Sąsiad kobiety powiedział, że w tym mieszkaniu żyje samotnie starsza kobieta, a w dodatku od dobrych paru dni non stop paliło się u niej światło. Policjanci zapukali, a wtedy kobieta zaczęła krzyczeć.

Drzwi otworzył policjantom dopiero strażak, który dostał się do mieszkania przez okno. Bardzo wycieńczona kobieta leżała ze złamaną nogą na łóżku. Od dnia kiedy złamała nogę, czyli od 26 stycznia, praktycznie nie jadła i nie piła.

Teraz jest już w szpitalu, ale aż strach pomyśleć, co by mogło się stać, gdyby nie przechodził tamtędy policyjny patrol. Bo na sąsiadów jak się okazuje, pechowa kobieta nie miała co liczyć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj