Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. "Walka o jeden ze światowych cudów natury"

22 kwietnia 2020, 12:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym
<p>Pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym</p>/PAP
Trzy dni akcji gaśniczej w Biebrzańskim Parku Narodowym kosztowały do tej pory Lasy Państwowe 0,5 mln zł - poinformowała w środę rzeczniczka Lasów Anna Malinowska. Pożary gaszą m.in. cztery samoloty, do akcji wkroczy też śmigłowiec.

Malinowska wyjaśniła, że pożar, jaki wybuchł w Biebrzańskim Paku Narodowym, jest największym od dekad.

Pracownicy parku szacują, że obszar objęty - trwającym z przerwami od niedzieli - pożarem w tzw. basenie środkowym Biebrzańskiego Parku Narodowego obejmuje już blisko 4 tys. hektarów. To wyliczenia oparte o informacje od służb pracujących na miejscu, dane z dronów i zdjęć satelitarnych. Palą się głównie łąki, trzcinowiska, torfowiska, zarośla, do których nie mają dojazdu ciężkie wozy strażackie.

W akcji gaśniczej i innych działaniach biorą udział strażacy zawodowi i ochotnicy, pracownicy parku narodowego i lasów państwowych, żołnierze WOT, okoliczni mieszkańcy; pomagają też samorządowcy.

Walkę z ogniem toczą także samoloty LP - na razie cztery gaśnicze dromadery M18B - po dwa z Regionalnej Dyrekcji w Białymstoku i Olsztynie. Jeden samolot zabiera 1800 litrów wody.

- poinformowała Malinowska. Śmigłowiec zabiera ze sobą jednorazowo 700 litrów wody.

Działania prowadzone z powietrza koordynują trzy lekkie samochody patrolowo-gaśnicze z nadleśnictw Augustów, Rajgród i Knyszyn.

Morawiecki: Równolegle z walką z koronawirusem zmagamy się jeszcze z żywiołem ognia

 "Polscy strażacy z Państwowa Straż Pożarna i druhowie z OSP, leśnicy z Lasy Państwowe, miłośnicy przyrody, lokalne oddziały Wojska Obrony Terytorialnej i mieszkańcy pobliskich miejscowości wspólnie toczą walkę z pożarem jednego ze światowych cudów natury" - napisał szef rządu.

"Zarządziłem na dzisiaj odprawę służb i podjąłem decyzję o przekazaniu dodatkowych środków na ratowanie parku z rezerwy budżetowej" - poinformował Morawiecki.

Niestety, ale równolegle z walką z koronawirusem zmagamy się jeszcze z żywiołem ognia, który trawi Biebrzański Park...

Opublikowany przez Mateusz Morawiecki Środa, 22 kwietnia 2020

Do pożarów w Biebrzańskim Parku Narodowym dochodzi rokrocznie, ale zwykle nie przekraczają one łącznie powierzchni 200 ha w ciągu jednego roku. Tak dużych pożarów jak obecny nie notowano od kilkunastu lat. Np. w 2002 roku, gdy pożary torfowisk nad Biebrzą były określane jako rekordowo duże, spłonęło 2,5 tys. hektarów. Prawie wszystkie pożary na tym terenie to umyślne lub nieumyślne podpalenia np. podczas wypalania traw, które jest karalne.

Biebrzański PN jest największym polskim parkiem narodowym - zajmuje ok. 59 tys. ha. Chroni cenne przyrodniczo obszary bagienne; jest ostoją wielu rzadkich gatunków, zwłaszcza ptaków wodno-błotnych i łosia.

Od początku 2020 r. do początku bieżącego tygodnia we wszystkich lasach w Polsce wybuchło blisko 2700 pożarów, z czego ponad 600 - w Lasach Państwowych. Ponad trzy czwarte dotychczasowych pożarów było w kwietniu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło TVP Info
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj