Dziennik Gazeta Prawana logo

Doda: Jestem skazana na sukces

10 kwietnia 2008, 20:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Doda: Jestem skazana na sukces
Inne
"Najgorsze, co może mnie spotkać, to obojętność i brak zainteresowania" - wyznała Doda w "Kropce nad i" w TVN24. Piosenkarka opowiadała o pracy na planie nowego filmu Krzysztofa Zanussiego, w którym zagrała epizod. Gwiazda rozpływała się w zachwytach nad reżyserem i żaliła się na to, że Polacy nie mogą się pogodzić z jej sukcesem.

"Jestem ubrana skromnie, aczkolwiek ponętnie" - stwierdziła na samym początku rozmowy Doda. Po czym zaprezentowała swój słynny śmiech.

Piosenkarka jest wprost zachwycona Krzysztofem Zanussim. "Takiemu człowiekowi jak pan Krzysztof się nie odmawia" - zapewniała w programie Moniki Olejnik. I wychwalała nowy film reżysera, polsko-ukraińską produkcję "Serce na dłoni". Zagrała w nim epizod. Efekty tej współpracy będzie można zobaczyć na ekranach kin jesienią.

Pochwały odwzajemnił Krzysztof Zanussi, który podkreślał profesjonalizm piosenkarki. "Dorota śpiewała u nas, mając gorączkę. Zrobiła to zawodowo" - wyliczał. I zaraz dodał, że Doda ma w sobie aktorski potencjał. "Gdyby dobry scenarzysta umiał coś dla niej napisać, to jest to dobry kapitał. Jako producent bym w nią inwestował" - zakończył.

Ale nie przez cały czas było tak przyjemnie. Doda skarżyła się, że ludzie nie potrafią pogodzić się z jej sukcesem i źle jej życzą. A ona - jak stwierdziła - jest skazana na sukces. "Nie robię nikomu krzywdy, nikogo nie obrażam. Jestem bardzo pozytywnym człowiekiem, moja otwartość i bezpośredni sposób bycia nie powinny nikomu przeszkadzać" - tłumaczyła piosenkarka. I przekonywała, że Zanussiemu też zazdroszczą koledzy z branży. Czego? Pomysłu zaangażowania jej do roli w filmie.

Doda narzekała też na przewidywalne pytania. Stwierdziła za to, że nieprzewidywalna jest właśnie ona. Poproszona o zrobienie czegoś nieprzewidywalnego, ucięła: "Jak się spotkamy kiedyś na wódce, to pokażę ci kilka sztuczek. Na twoje skinienie nie będę robić czegoś, na co nie mam ochoty. Zapraszam na koncert".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj