Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka zakatowanego Bartusia i konkubent oprawca trafili za kratki

20 maja 2008, 10:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Matka nie udzieliła pomocy swojemu 3,5-letniemu synkowi i jest podejrzana o znęcanie się nad nim ze szczególnym okrucieństwem. Tak uznał sąd i aresztował ją na trzy miesiące. Podobnie jak jej konkubenta, zwyrodnialca Mariusza V., który regularnie katował małego Bartka. Chłopczyk nie przeżył tortur.

Widok skatowanego dziecka, które przyniosła do szpitala w Kamiennej Górze 36-letnia Iwona K., wstrząsnął lekarzami i policjantami. Mały Bartek miał krwiak mózgu, siniaki na całym ciele, skórę pociętą szkłem - tak pastwił się nad 3,5-letnim chłopczykiem Mariusz V. Bił, kopał i dusił 3,5-letniego bezbronnego malucha. Dziecko umierało długo i w okropnych męczarniach.

Zwyrodnialcowi grozi 12 lat więzienia, a matce chłopczyka 10 lat. Żadne z nich jednak nie przyznaje się do winy i wzajemnie obarczają się winą.

Tymczasem matka 29-letniego Mariusza V. twierdzi, że już wcześniej zgłaszała policji i prokuraturze, iż jej syn jest chory psychicznie, agresywny i niebezpieczny dla otoczenia, bo nawet jej samej groził śmiercią. W TVN24 opowiadała, że alarmowała funkcjonariuszy, ale żaden się tym nie zajął. Dziennik.pl dowiedział się, że sprawę wyjaśnia już Prokuratura Krajowa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj