Policjanci przecierali oczy ze zdumienia, gdy zobaczyli trzech złodziei wiozących pół tony kradzionego koksu... na rowerze. Ładunek ukradli z wagonów w Sławkowie w województwie śląskim. Na szczęście nie próbowali uciekać rowerem, więc mundurowi łatwo ich schwytali.
Wagony stały przy ulicy Okradzionowskiej. W nocy trzej złodzieje wysypali z nich pół tony kosku, załadowali do worków, worki ułożyli na rowerze i popchali ciężki łup do domu. Zanim jednak dojechali do piwnicy, wpadli w ręce policjantów.
Mundurowi nie mogli wyjść z podziwu - nie tyle dla pomysłowości złodziei, co dla konstrukcji roweru. Jednoślad dzielnie wytrzymał bowiem ciężar wypchanych koksem worków.
Teraz złodziejom grozi pięć lat więzienia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|