Dziennik Gazeta Prawana logo

1,3 miliona odszkodowania za brak meldunku

11 czerwca 2008, 18:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W Olsztynie toczy się nietypowa rozprawa. Przed sądem stanął Józef K., mieszkaniec wsi Dorotowo. Domaga się od gminy 1,3 miliona złotych odszkodowania za odmowę zameldowania go w budynku gospodarczym. Stracił przez to możliwość założenia pensjonatu przy ruchliwej drodze.

Józef K. pozwał podolsztyńską gminę Stawiguda. Twierdzi, że przez złośliwość i niekompetencję jej pracowników stracił całkiem sporą sumę. Urzędnicy odmówili mu zameldowania w budynku gospodarczym, w którym mieszka od lat.

"Na swojej działce leżącej tuż przy drodze krajowej nr 51 chciałem wybudować pensjonat i prowadzić biznes. Ale bez meldunku jest to niemożliwe. Ja nawet telefonu nie mogę założyć, bo w dowodzie zamiast meldunku mam słowo <brak>" - mówi Józef K.

Dziś sąd przesłuchał kobietę, która nie pracuje już w urzędzie. Przyznała, że gmina toczyła z Józefem K. rozmowy na temat inwestycji, która miała stanąć przy drodze krajowej nr 51. Następna rozprawa odbędzie się w lipcu. Będzie na niej przesłuchany gminy Stawiguda.

Urzędnicy nie ukrywają, że wypłata 1,3 miliona złotych ewentualnego odszkodowania rozłoży gminny budżet. Dlatego proszą o oddalenie pozwu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj