Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukrainiec aresztowany w Wielkopolsce. Miał namawiać nastolatki do samobójstwa

15 maja 2020, 18:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Haker
haker, cyberbezpieczeństwo,/fot. Shutterstock
24-letni obywatel Ukrainy, który poprzez prowadzoną przez siebie grę internetową miał namawiać nastolatki do samookaleczeń i samobójstwa decyzją poznańskiego sądu został tymczasowo aresztowany. Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu prok. Łukasz Wawrzyniak przekazał, że sąd uwzględnił wniosek śledczych i zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Ukraińca na trzy miesiące.  – powiedział prokurator.

– powiedział Wawrzyniak.

Dodał, że 24-latkowi przedstawiono dwa zarzuty dotyczące namawiania do popełnienia samobójstwa.  – wyjaśnił prokurator.

Wawrzyniak zaznaczył, że postępowanie jest na początkowym etapie i możliwe, że obejmie większy krąg osób.  – przyznał.

Mężczyzna został zatrzymany w czwartek na terenie powiatu bełchatowskiego (woj. łódzkie). Informacje na temat działalności podejrzanego polska policja otrzymała na przełomie marca i kwietnia od strony rosyjskiej.

24-latek za pośrednictwem różnych internetowych forów i grup dyskusyjnych nawiązywał kontakty z rosyjskojęzycznymi nastolatkami. Proponował im przyłączenie się do gry, przypominającej "Niebieskiego Wieloryba".Gra polega na wykonywaniu zadań zlecanych przez "Kuratora". Początkowo były to pozornie niewinne czynności, takie jak wysłanie zdjęcia wieloryba.

Z każdym kolejnym etapem zadania stawały się coraz bardziej niebezpieczne. Na przykład mężczyzna nakazywał dzieciom oglądać drastyczne, psychodeliczne filmy, czy też przesłać zdjęcia, jak uczestnicy siedzą na parapecie w oknie wieżowca. Kolejne zadania były związane z samookaleczaniem różnych części ciała. Zgodnie z założeniami gry, ostatnim etapem miało być samobójstwo - informuje policja. 

Funkcjonariusze zajmujący się tą sprawą ustalili, że dwie nastolatki biorące udział w grze przebywały na terenie Polski – jedna mieszka pod Poznaniem, druga na terenie woj. dolnośląskiego. Jedna z dziewczynek, z pochodzenia Ukrainka, miała ślady wielu skaleczeń całego ciała. Jest ona objęta odpowiednią opieką medyczną.

Podejrzanemu grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj