Dziennik Gazeta Prawana logo

Tir zabił w środku miasta

19 czerwca 2008, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Poranny szczyt. 74-letnia kobieta przechodzi po pasach przez ulicę w centrum Krakowa. Wtedy z przecznicy wyjeżdża tir. Skręca i naczepą zahacza staruszkę. Uderzenie jest tak silne, że kobieta ginie na miejscu. Ale kierowca odjeżdża. Zatrzymano go dopiero w odległym o kilkadziesiąt kilometrów Miechowie.

Wszystko wydarzyło się przed godz. 10 rano na ulicy Mogilskiej, prowadzącej do ronda w pobliżu dworca kolejowego w Krakowie. Tir zatrzymano kilkadziesiąt minut później. Kierowca był trzeźwy.

Mężczyzna twierdzi, że nie uciekł przed odpowiedzialnością, ale po prostu... nawet nie zauważył potrącenia. Jeśli jednak wina była po jego stonie, grozi mu osiem lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj