Dziennik Gazeta Prawana logo

Igor Tuleya chciał orzekać, ale jego sprawa została zdjęta z wokandy. Jest komentarz SO

19 listopada 2020, 16:41
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Igor Tuleya
<p>Igor Tuleya</p>/PAP
Sędzia zawieszony w czynnościach służbowych nie może rozstrzygać sporów sądowych - podkreślił w odniesieniu do sprawy sędziego Igora Tulei warszawski Sąd Okręgowy. W czwartek sędzia Tuleya stawił się w siedzibie sądu z zamiarem orzekania. Jego sprawa została jednak zdjęta z wokandy.

W środę wieczorem Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego prawomocnie uchyliła immunitet warszawskiemu sędziemu Igorowi Tulei. Oznacza to, że prokuratura będzie mogła postawić temu sędziemu zarzuty. SN zdecydował przy tym o zawieszeniu Tulei w czynnościach służbowych i obniżeniu o 25 proc. jego uposażenia. Zmieniła tym samym orzeczenie Izby Dyscyplinarnej SN z czerwca br., która wówczas w pierwszej instancji nie zezwoliła na uchylenie immunitetu.

Sędzia Igor Tuleya wielokrotnie podkreślał, że nie uznaje Izby Dyscyplinarnej za sąd. Zapowiadał też, że niezależnie od wyniku sprawy nie będzie respektował orzeczenia.  - zaznaczał jeszcze przed środowym posiedzeniem.

W czwartek sędzia przyszedł do Sądu Okręgowego z zamiarem orzekania w przydzielonej mu wcześniej sprawie, ta jednak została zdjęta z wokandy. Jak informowało stowarzyszenie sędziowskie Iustitia, sędziemu uniemożliwiono wejście na salę rozpraw.

Sąd Okręgowy w specjalnym oświadczeniu podkreślił, że w czasie zawieszenia sędziego w czynnościach służbowych "nie może on rozstrzygać sporów sądowych, jak również podejmować innych czynności służbowych wynikających z pełnionego urzędu sędziego".

"Mając powyższe na uwadze sprawa będąca w referacie Pana Sędziego Igora Tuleyi wyznaczona na 19 listopada 2020 r. została zdjęta z wokandy zgodnie z zarządzeniem Przewodniczącego Wydziału" - podkreślono.

Jak poinformował sędzia Tuleya, na kanwie sprawy, w której miał orzekać w czwartek, skierowano już pytanie prejudycjalne do TSUE. Dotyczy ono "prawa stron do rzetelnego procesu i rozstrzygnięcia sprawy w rozsądnym terminie przez sąd ustanowiony zgodnie z ustawą".

 - mówił.

Jeszcze przed wejściem do sądu sędzia podkreślał, że "nie brakuje mu woli walki".  - mówił. Zgodnie z zapowiedzią w piątek również stawi się w sądzie.

Powodem wniosku prokuratury ws. uchylenia immunitetu sędziego było podejrzenie ujawnienia informacji ze śledztwa oraz danych i zeznań świadka, które naraziły bieg postępowania. Chodziło o postępowanie ws. obrad Sejmu w Sali Kolumnowej z 16 grudnia 2016 r., które zostało dwukrotnie umorzone przez prokuraturę. W grudniu 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie pod przewodnictwem sędziego Tulei uchylił decyzję prokuratury o pierwszym umorzeniu śledztwa. Sędzia zezwolił wówczas mediom na rejestrację ustnego uzasadnienia postanowienia sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj