Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany kierowca karetki omal nie zabił pacjenta

20 września 2008, 19:25
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Był tak pijany, że w ogóle nie powinien przychodzić do pracy. Wsiadł za kierownicę karetki i starał się zawieźć pacjentkę na zabieg. Ale nie dowiózł. Po drodze staranował samochód. Na szczęście chorej nic się nie stało. Kierowca miał w organizmie ponad dwa promile alkoholu.

Kierowca miał dowieźć pacjentkę na dializę. Wsiadł jednak do samochodu pijany. Według policji, na warszawskim skrzyżowaniu ulic Waryńskiego i Batorego najpierw wymusił pierwszeństwo, po czym wbił się w nadjeżdżający samochód.

Na szczęście nikomu nic się nie stało. Według TVN24, po pacjentkę przyjechała druga karetka i zawiozła na zabieg.

Kierowca trafił do izby wytrzeźwień. Miał we krwi ponad dwa promile alkoholu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj