Dziennik Gazeta Prawana logo

Nauczyciel skazany za pedofilię. Prokuratura chce surowszej kary

16 lutego 2021, 08:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
nauczyciel
<p>nauczyciel</p>/ShutterStock
Gdańska prokuratura złożyła do sądu apelację, w której domaga się 12 lat więzienia dla lektora języka angielskiego oskarżonego o molestowanie seksualne 26 uczennic - dowiedziała się PAP w prokuraturze. W ubiegłym roku gdański sąd skazał mężczyznę na 5 lat pozbawienia wolności.

Jak poinformowała PAP Prokuratura Krajowa, oskarżony to lektor języka angielskiego w jednej ze szkół podstawowych w Pruszczu Gdańskim. Według śledczych mężczyzna w latach 2017 i 2018 dopuścił się - niekiedy wielokrotnie - czynów o charakterze seksualnym wobec 26 uczennic, które nie miały ukończonych 15 lat. Jak podkreślono, oskarżony popełniał przestępstwa podczas lekcji angielskiego, wykorzystując przy tym zaufanie wynikające z relacji lektor - uczeń. W mieszkaniu mężczyzny zabezpieczono też liczne pliki z pornografią z udziałem małoletnich. Oskarżony miał także naruszyć nietykalność cielesną dziecka poprzez uderzenie jego głową o ławkę.

W październiku ub.r. Sąd Rejonowy Gdańsk-Południe uznał mężczyznę za winnego zarzucanych mu czynów i wymierzył karę łączną pięciu lat pozbawienia wolności. Sąd zobowiązał też oskarżonego do poddania się terapii dla sprawców przestępstw związanych z zaburzeniami preferencji seksualnych. Wobec sprawcy orzeczono też dożywotni zakaz wykonywania wszelkich zawodów i prowadzenia wszelkiej działalności związanej z wychowywaniem, opieką i edukacją osób małoletnich, zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi i zakaz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów przez 10 lat.

Jak przekazała PK, Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim zaskarżyła ten wyrok w części dotyczącej kar domagając się kary łącznej 12 lat pozbawienia wolności. Według prokuratury orzeczone kary są rażąco niewspółmierne i nie spełniają celów: zapobiegawczego, wychowawczego i w zakresie prewencji ogólnej. W apelacji wskazano, że "sąd nie uwzględnił licznych okoliczności obciążających, w tym bardzo wysokiego stopnia społecznej szkodliwości popełnionych czynów, jak i stopnia winy oskarżonego, działającego z pełną premedytacją przez okres dwóch lat".

Oskarżony nie wyraził skruchy ani żalu

Prokuratura podkreśliła, że mężczyzna planował swoje działania wobec pokrzywdzonych, nadużywając pozycji wynikających z relacji uczeń - nauczyciel. W ocenie śledczych, przy wymiarze kar nie uwzględniono działania oskarżonego z niskich pobudek, a przede wszystkim rozmiaru krzywdy wyrządzonej pokrzywdzonym. "W toku postępowania oskarżony nie wyraził skruchy ani żalu z powodu czynów, jakich dopuścił się wobec pokrzywdzonych, a które mogą mieć wpływ na ich przyszłe życie. Część z pokrzywdzonych wciąż walczy z traumą i pozostaje pod opieką specjalistów" - zaznaczyła prokuratura.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj