Dziennik Gazeta Prawana logo

Kurier pomylił Polskę z Ekwadorem

20 października 2008, 03:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kurier pomylił Polskę z Ekwadorem
Inne
Karty do głosowania i protokoły komisji wyborczej z urny w ambasadzie Ekwadoru w Hiszpanii zamiast do Ameryki Południowej trafiły na Śląsk... Nieoczekiwaną przesyłkę - wyniki głosowania w ogólnonarodowym ekwadorskim referendum konstytucyjnym - dostał mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju - pisze DZIENNIK.

Paczka była zaadresowana na nazwisko pracownika firmy "Prymat" z Jastrzębia-Zdroju produkującej przyprawy. Nie wyróżniała się niczym szczególnym - zwykły karton, w którym równie dobrze, zamiast ważnych dokumentów, mogły się znajdować torebki z bazylią, majerankiem czy szałwią.

"Do naszej firmy przychodzą często próbki przypraw z Hiszpanii" - opowiada w tvn24.pl odbiorca nietypowej przesyłki, który powiadomił portal kilka dni temu. Jakież było jego zdziwienie, gdy w zaadresowanej do siebie paczce zamiast próbek znalazł ważne dokumenty. "Ostra jazda, nie wiem, co z tym teraz zrobić. Pewnie w DHL-u pomylili nalepki z adresem" - powiedział.

Kartonowe pudło do połowy było wypełnione kartami do głosowania i protokołami komisji wyborczej z ambasady Ekwadoru w Hiszpanii. Okazało się, że to były to głosy Ekwadorczyków, którzy przebywając poza swoim krajem, uczestniczyli 28 września w ogólnonarodowym referendum w sprawie nowej konstytucji. Nie była to błaha sprawa - nowa konstytucja m.in. zwiększa władzę prezydenta oraz pozwala mu na reelekcję. Zmiany w konstytucji dotyczą również częściowej legalizacji homoseksualnych związków partnerskich i aborcji. Sankcjonuje również jako obowiązującą w państwie indiańską filozofię dobrego życia w poszanowaniu dla Paczmamy, czyli Matki Ziemi.

Ambasada w Hiszpanii nadała paczkę, ale ta - zamiast do Ameryki Południowej - trafiła do Polski. "Do nieprawidłowości doszło w kraju nadania, czyli w Hiszpanii, nie znamy początku tej historii i będziemy to wyjaśniać" - mówi nam Edyta Turkiewicz z DHL.

Pomyłki kurierskie wynikają zazwyczaj z bardzo prozaicznych powodów. "Ktoś źle zaadresuje, zrobi błąd albo pomylone zostaną dwie tak samo lub podobnie brzmiące miejscowości" - tłumaczy Dyrektor Centrum Zarządzania Bezpieczeństwem w Poczcie Polskiej, Jan Bryłowski. "Ale tak nieprawdopodobnej i spektakularnej historii jeszcze nie było" - dodaje. Podobnie komentuje sprawę Urszula Głowicka z InPost "Ani to blisko, ani nazwa nie jest podobna. Trudno zrozumieć, jak się to mogło wydarzyć" - mówi Głowicka.

Paczkę ostatecznie przejęła ambasada Ekwadoru w Warszawie. Po sprawdzeniu została wysłana do ekwadorskiego Trybunału Wyborczego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj