Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielka demonstracja Solidarności w Warszawie. W tle sprawa Turowa

25 maja 2021, 17:12
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piotr Duda, Jarosław Grzesik, Wojciech Ilnicki
<p>Piotr Duda, Jarosław Grzesik, Wojciech Ilnicki</p>/PAP
9 czerwca w Warszawie odbędzie się demonstracja z udziałem m.in. związkowców z Turowa - zapowiedział szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "S" Jarosław Grzesik. Ma być ona zorganizowana "wobec wizji utraty bezpieczeństwa energetycznego Polski" - dodał.

- poinformował we wtorek na konferencji prasowej szef Krajowego Sekretariatu Górnictwa i Energetyki NSZZ "Solidarność" Jarosław Grzesik.

Związkowiec przekazał, że manifestacja miałaby się odbyć 9 czerwca w Warszawie o godz. 12. Dodał, że Solidarność chce pikietować przed przedstawicielstwem KE w Warszawie, a także przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów oraz ministerstwami - rozwoju, pracy i technologii, a także aktywów państwowych.

Zdaniem Grzesika, szef MRPiT Jarosław Gowin odpowiada m.in. za brak dialogu ze stroną społeczną. Z kolei w przypadku MAP Solidarność podkreśliła, że to ministerstwo odpowiada za obecny bałagan, jaki jest w energetyce.

Decyzja TSUE ws. kopalni Turów

Szef NSZZ "Solidarność" Piotr Duda na konferencji skrytykował decyzję TSUE ws. kopalni Turów. zapowiedział jednocześnie, że pracownicy i związkowcy z tej kopalni również wezmą udział w demonstracji 9 czerwca.

Duda zaznaczył, że "S" nie respektuje tego postanowienia i jest on skandaliczny. - dodał.

Zwrócił uwagę, że polityka klimatyczna UE nie ma nic wspólnego z ekologią. Jego zdaniem to polityka i naciski biznesu, aby polska gospodarka była jak najmniej konkurencyjna i to właśnie było widać - jego zdaniem - przy okazji Turowa.

Na znak protestu Duda podarł na konferencji decyzję TSUE nakazującą wstrzymanie eksploatacji w kopalni węgla brunatnego Turów. "Solidarność, czyli my, mamy te postanowienie - tu, czyli na ziemi. Nie respektujemy tego" - zaznaczył.

Protest w czerwcu 

Szef Solidarności zaprosił do wzięcia udziału w czerwcowym proteście także inne centrale związkowe. Zaprosił też na manifestację m.in. prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego oraz innych polityków, którzy za pośrednictwem mediów społecznościach zgadzali się z zamknięciem kopalni Turów i aby to powiedzieli prosto w oczy protestującym.

Wojciech Ilnicki z NSZZ "Solidarność" KWB Turów dodał, że "Trybunał Niesprawiedliwości UE dokonał rzeczy strasznej", ponieważ swoją decyzją "skazano ludzi na śmierć, na biedę, Polskę na ubóstwo energetyczne i utratę suwerenności energetycznej". - zaznaczył.

Jego zdaniem casus Turowa może spowodować, że w ten sam sposób mogą być wyłączane inne kopalnie takie jak np. w Bełchatowie, czy duże zakłady przemysłowe. Przypomniał, że Czesi podpisali protokół po spotkaniach z PGE, a po to, żeby zmniejszyć uciążliwość kopalni zostały wydane już miliony złotych. Teraz - jak dodał - strona czeska żąda kolejnych inwestycji i środków. - podsumował związkowiec.

Czechy uważając, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych, skierowały sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE. W ubiegły piątek TSUE nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie, czyli wydania wyroku.

Rzecznik rządu poinformował we wtorek, że w poniedziałek odbyło się spotkanie roboczego polsko-czeskiego zespołu rządowo-samorządowego, w którym udział wziął m.in. wiceszef MAP Artur Soboń oraz przedstawiciele czeskiego resortu środowiska. Jak dodał podczas posiedzenia ustalono kierunkowe wytyczne do umowy dotyczącej Turowa. Müller poinformował, że Polska podejmie wspólne działania ze stroną czeską dotyczące ochrony wód gruntowych po obu stronach granicy.  - podkreślił.

Zapewnił, że poniedziałkowe ustalenia premier Morawiecki potwierdził w rozmowie z premierem Czech ponownie we wtorek - już po wypowiedzi Babisza dla dziennikarzy. - podkreślił Müller. Dodał, że "dzisiaj nikt żadnej skargi nie wycofuje, ponieważ nie ma jeszcze podpisanej finalnej umowy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj