Wczoraj poseł Braun pod pozorem tzw. kontroli poselskiej wtargnął do Urzędu razem z grupą antyszczepionkowców. Domagał się wydania chronionych dokumentów.

Reklama

Wszedł na siłę do mojego gabinetu, przerwał spotkanie. To rzuca się w oczy, to poczucie bezkarności pana posła, wręcz świadome lekceważenie zasad i przepisów - mówi Radiu ZET prezes Cessak.

Po wczorajszym incydencie policja będzie dodatkowo chronić Urząd, żeby zapewnić bezpieczeństwo pracowników i żeby nie doszło do aktów wandalizmu.

Zdaniem Grzegorza Cessaka, takie zachowanie posła inspiruje do działań ekstremalnych wśród osób przeciwnych szczepieniom - fali hejtu, pogróżek, podpalania punktów szczepień. Jak mówi, teraz jest moment, żeby państwo odpowiedziało zdecydowanie, bo " z terrorystami się nie negocjuje".

Reklama