Jest to jedyny czynny okręt podwodny we flocie polskiej Marynarki Wojennej. Oznacza to więc, że do czasu zakończenia remontu "Orła", polska MW nie ma żadnego podwodnego okrętu w gotowości bojowej.

Reklama

Nie wiadomo, ile dokładnie potrwa remont "Orła". Jak mówi kmdr Leszek Dziadek, dowódca Dywizjonu Okrętów Podwodnych, zakres naprawy obejmuje między innymi konserwację i naprawę kadłuba, naprawę zbiorników wysokiego ciśnienia, balastowych, paliwowych, naprawę hydrauliki sterowej i ogólnookrętowej oraz systemu wydechu spalin.