- powiedziała PAP dr Magdalena Okarska-Napierała ze Szpitala Pediatrycznego Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
- podała.
Zaznaczyła, że jest to powikłanie, które trudno przeoczyć. zaznaczyła.
- wskazała dr Okarska-Napierała. Podała, że na podstawie danych ze Stanów Zjednoczonych - gdzie mają najbogatsze doświadczenie z tą chorobą - szacuje się, że PIMS rozwinie się u jednego na trzy tysiące zakażonych dzieci.
Fala PIMS
- dodała.
Pytana o skalę zachorowań na PIMS w Polsce podała, że w naszym kraju w maju 2020 r. został uruchomiony rejestr chorób zapalnych dzieci, ale wpisywanie do niego danych ma charakter dobrowolny, tzn. lekarze, którzy wprowadzają dane dzieci do rejestru robią to bez żadnej gratyfikacji i bez obowiązku, kosztem swojego czasu. - odpowiedziała. Jednocześnie zaznaczyła, że "szczęśliwie lekarze wykazali dużą gotowość do partycypowania w tym projekcie i dzięki temu wiemy dość dużo o epidemiologii i obrazie choroby w Polsce".
Dr Okarska-Napierała podała, że do tej pory w Polsce zarejestrowano około 500 przypadków PIMS. powiedziała.
- dodała.
Kolejna fala PIMS
Dr Okarska-Napierała wskazała, że "w tej chwili jesteśmy na początku kolejnej fali PIMS w Polsce". Zaznaczyła, że mówi to opierając się na własnej obserwacji w szpitalu. - powiedziała. - zaznaczyła.
- podkreśliła. Dodała, że PIMS może dotknąć zarówno dzieci, które przeszły COVID-19 ciężko, jak i te, które przeszły zakażenie bardzo lekko lub bezobjawowo.
Leczenie PIMS
Pytana jak wygląda leczenie dzieci z PIMS wyjaśniła, że jest to leczenie immunomodulujące, czyli modyfikujące funkcjonowanie układu odpornościowego.powiedziała.
Odniosła się też do pytania, na jaki oddział w szpitalu trafiają dzieci z PIMS: na zakaźny, czy chorób wewnętrznych. powiedziała. - zaznaczyła.
- dodała.