Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawa o SN po drugim czytaniu. Ziobro: Może to nie jest ostatnie słowo...

26 maja 2022, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Zbigniew Ziobro
<p>Zbigniew Ziobro</p>/PAP
"Prowadzimy jeszcze rozmowy z PiS, może to nie jest ostatnie słowo" - powiedział minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, mówiąc o obecnym kształcie prezydenckiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, którego drugie czytanie odbyło się w środę.

Minister sprawiedliwości wypowiedział się po zakończeniu czwartkowych obrad komisji sprawiedliwości, która negatywnie zarekomendowała wniosek opozycji o jego odwołanie.

Lider Solidarnej Polski pytany o to, czy jego działania blokowały przyznanie Polsce środków z KPO zaznaczył, że to

-  - mówił. Tymczasem, powtórzył, w innych krajach UE, np. w Niemczech, sędziowie wyłaniani są z udziałem parlamentu i nikomu to nie przeszkadza.

"Widziałem na własne oczy, tak jak widzę panią redaktor"

-  - mówił, komentując żądania KE w odniesieniu do Izby Dyscyplinarnej SN i uzależnianie wypłaty pieniędzy z KPO od jej likwidacji.

Minister został więc zapytany, czy w takim razie Solidarna Polska też uległa temu szantażowi, godząc się na przyjęcie prezydenckiego projektu ustawy o Sądzie Najwyższym, likwidującego - zgodnie z oczekiwaniem Komisji Europejskiej - Izbę Dyscyplinarną. - - odpowiedział Ziobro. Zwrócił uwagę, że szereg poprawek SP do projektu o SN zostało przyjęte, a także pod naciskiem SP doszło do wyboru KRS nowej kadencji, choć były pomysły, by zmienić sposób wyboru KRS, w myśl tego czego domaga się opozycja.

-  - podkreślił. - dodał.

Na uwagę, że po poprawkach PiS projekt ustawy o SN wrócił do pierwotnej, prezydenckiej wersji, Ziobro podkreślił, że nie do końca, bo jednak dzięki poprawce SP zniesiona została najważniejsza zdaniem SP wada projektu, która - stosowanie sędziego do spraw w toku. Jak dodał, tzw. test bezstronności został co prawda przywrócony, ale tylko w odniesieniu do orzeczeń, które już zapadły. -  - dodał.

Prawdopodobnie w wieczornym bloku głosowań posłowie będą głosować nad projektem zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym - II czytanie projektu, którego inicjatorem jest prezydent Andrzej Duda odbyło się w środę. W środę wieczorem sejmowa komisja sprawiedliwości zarekomendowała poprawki PiS zakładające wykreślenie przyjętych wcześniej propozycji Solidarnej Polski i przywrócenie do projektu przepisu dotyczącego "testu bezstronności i niezawisłości sędziego" w odniesieniu do prawomocnych już orzeczeń oraz wykreślenie z niego preambuły.

Projekt zainicjowany przez prezydenta Dudę zakłada przede wszystkim likwidację Izby Dyscyplinarnej SN. Sędziowie, którzy teraz orzekają w Izbie Dyscyplinarnej, mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, miałyby być wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierać ma na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

Piotr Śmiłowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj