Oskarżony o korupcję, słynny były senator Henryk Stokłosa odetchnął pełną piersią na wolności. Na konto sądu w Poznaniu wpłynęły trzy miliony złotych kaucji wpłaconej przez jego żonę. Dlatego były senator i biznesmen, oskarżony o korupcję, wyszedł w Wigilię z aresztu w Szamotułach.
Stokłosa resortu finansów, którzy w zamian wydawali korzystne dla jego firmy decyzje podatkowe. Stokłosie postawiono aż 21 zarzutów. Wśród nich są oskarżenia o wręczanie łapówek, ale także o zanieczyszczanie środowiska. Był senator zasłynął właśnie między innymi tym, że na smród i zanieczyszczenia z jego fimy skarżyli się okoliczni mieszkańcy.
Poza trzymilionową kaucją sąd apelacyjny zdecydował również o zastosowaniu wobec Stokłosy dozoru policyjnego z obowiązkiem zgłaszania się trzy razy w tygodniu na komisariat oraz o zakazie opuszczania kraju.
Wkrótce , w której opisuje kulisy afery ze swoim udziałem. Były senator, któremu grozi 10 lat więzienia, prawie rok ukrywał się przed śledczymi w Niemczech.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|