"Słupscy policjanci w jednej z galerii handlowych zatrzymali 20-latka, który z jednego ze sklepów ukradł buty sportowe. Nie zauważył, że buty nie są do pary, każdy jest w innym rozmiarze" – podał we wtorek oficer prasowy KMP w Słupsku mł. asp. Jakub Bagiński.
20-latek, który z parą niezapakowanych butów sportowych szedł korytarzem jednej z galerii handlowych w Słupsku (Pomorskie), wpadł w ręce policjantów, bo na ich widok zaczął nerwowo się zachowywać i próbował zmienić kierunek marszu. Ci, jak podał mł. asp. Bagiński, rozpoznali w nim osobę, wobec której podejmowali już interwencje związane z kradzieżami.
Mężczyzna przyznał się do winy
Zatrzymany młody mężczyzna nie chciał policjantom powiedzieć skąd ma te buty, nie miał przy sobie paragonu. Nie zauważył, że oba buty są w różnych rozmiarach. Do ich kradzieży przyznał się po przewiezieniu na komendę policji.
– przekazał mł. asp. Bagiński.
autorka: Inga Domurat
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP