Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć ciężarnej Doroty. "Nie wierzyliśmy, że to może się powtórzyć"

14 czerwca 2023, 06:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
płód, kobieta w ciąży
płód, kobieta w ciąży/ShutterStock
"Nie przypominam sobie, by jakikolwiek lekarz został postawiony w akt oskarżenia, kiedy, chcąc uratować zdrowie lub życie matki, podjął decyzję o terminacji ciąży. Dlatego dziwię się, że taki argument – strach lekarzy przed konsekwencjami – jest przytaczany" - mówi w rozmowie z DGP Bartłomiej Chmielowiec rzecznik praw pacjenta.

Co się wydarzyło w szpitalu w Nowym Targu?

W niedzielę przyjechała tam pacjentka, której odeszły wody. Lekarze, zgodnie z wiedzą medyczną, wprowadzili antybiotykoterapię. Kluczowa była godz. 10.35 w poniedziałek, kiedy przyszły wyniki badań. Pokazywały, czarno na białym, że stan pacjentki pogarsza się. CRP było bardzo wysokie. I to był moment, w którym trzeba było zdecydować o indukcji poronienia, a także dokonać zmiany antybiotyku. Lekarze tego nie zrobili.

Nie zrobiono tego przez kolejne dwa dni.

Niestety. Później sepsa tak się rozwinęła, że próba ratowania pacjentki nie udała się. Kobieta zmarła w środę nad ranem.

CZYTAJ WIĘCEJ W ŚRODOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj