Początkowo film miał być robiony w koprodukcji z Brytyjczykami z . To wlaśnie z tym studiem nakręcono oskarowego . "Chęć współpracy wyraził Hugh Welchman z firmy BreakThru. Zaproponował też, że on zajmie się przygotowaniem scenariusza, ponieważ współpracuje z , która pisała scenariusz do <Piotrusia i wilka>. Mieliśmy ten film realizować w koprodukcji. W międzyczasie BreakThru założyło filię w Polsce. Już jako polski producent BreakThru Poland realizuje ten film bez naszego udziału, ponieważ doszli do wniosku, że " - mówi .
Wtedy łódzkie studio zdecydowało, że i tak zrobi film o Chopinie. Początkowo miały być to "Wakacje z Fryckiem". Scenariusz napisali . Film miał opowiadać o dzieciństwie Chopina, głównie jego pobycie . Kompozytor tam wydawał pismo "Kurier Szafarski", w którym opisywał śmieszne historie z wiejskiego życia.
Ale brakowało tam wątku fabularnego. Dlatego postanowiono połączyć ten pomysł ze scenariuszem , autorki wielokronie nagradzanej animacji "Miasto płynie".
"Balbina wprowadziła do scenariusza postać nam współczesną. Jest to młoda dziewczyna, która uczy się w szkole muzycznej i też wyjeżdża do Szafarni. Tam natyka się na listy Chopina i następuje nawiązanie kontaktu pomiędzy młodym Chopinem a dziewczyną. Nie będę zdradzał szczegółów, ale , i w czasach Chopina" - opowiada Żmudzki.
Film wejdzie na ekrany w 2011 roku. Będzie nad nim pracowało około 200 osób. . To tyle, ile wydano na "Pana Tadeusza".
Skąd je wziąć? Na przygotowanie produkcji pieniędze dał . Połowę środków obiecało . A reszta? Se-ma-for dalej szuka. Na przykład na targach filmowych światowej animacji w Zagrzebiu, gdzie pomysł realizacji "Serca w murze" zdobył pierwsze miejsce wśród filmów, nad którymi trwają prace.
Szef Se-ma-fora mówi, że film będzie "totalnie zwariowany". "Jeśli mielibyśmy szukać jakiejś inspiracji, to niż <Misia Uszatka>. Ma to być bardzo zwariowana plastyka i bardzo zwariowana akcja" - dodaje Żmudzki.