Dziennik Gazeta Prawana logo

Stasiak wolał do knajpy, niż do dziennikarzy

7 sierpnia 2009, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Władysław Stasiak, szef kancelarii prezydenta, ma w życiu priorytety. Podczas wizyty w Tatrzańskim Parku Narodowym wybrał obiad w restauracji zamiast konferencji prasowej.

Wizyta Stasiaka w TPN miała związek ze śmiercią konia na drodze do Morskiego Oka. Przy okazji prezydencki i sprawami Podhala. W dyrekcji TPN spotkał się z Andrzejem Gąsiennicą Makowskim, starostą tatrzańskim i Pawłem Skawińskim, dyrektorem TPN.

Na czas wizyty Władysława Stasiaka z jego udziałem. Jakież było zdziwienie dziennikarzy, gdy W tym czasie szef kancelarii prezydenta postawił na rozkosze podniebienia i pojechał na obiad.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj