Grupa kilkudziesięciu osób skandowała hasło "Chcemy sesji nadzwyczajnej" przerywając wypowiedzi m.in. prezydentowi Warszawy Rafałowi Trzaskowskiemu, który przedstawiał projekt budżetu. Siedzący w ławach dla gości mieszkańcy mieli ze sobą transparenty z hasłami m.in. "Niższe czynsze-wyższe płace" i "Radni świętują-mieszkańcy głodują".
Propozycja Rafała Trzaskowskiego
Prezydent Warszawy zaprosił protestujących do ratusza, proponując spotkanie w czwartek o godzinie 9. Jego zaproszenie nie zostało pozytywnie przyjęte przez protestujących mieszkańców, którzy nadal przeszkadzali w obradach głośno krzycząc.
Podczas swojego wystąpienia szef klubu radnych PiS Dariusz Figura obiecał protestującym, że jego klub zgłosi wniosek o zwołanie nadzwyczajnej sesji w styczniu. Po tej deklaracji protestujący wyszli z sali obrad.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.