Dziennik Gazeta Prawana logo

Dwaj pacjenci zginęli w pożarze szpitala. Byli przypięci pasami do łóżek

14 grudnia 2023, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Strażacy gasili pożar szpitala
W ogniu zginęło dwóch pacjentów/Shutterstock
Jak ustaliła prokuratura, dwaj pacjenci, którzy zginęli w pożarze oddziału neurologicznego szpitala wojewódzkiego w Częstochowie byli przypięci pasami do łóżka. Dotąd nikt nie usłyszał zarzutów w tej sprawie, ale śledztwo trwa.

Jak przekazał portalowi tvn24.pl Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie, pacjenci, którzy zginęli w pożarze szpitala w czerwcu 2022 roku byli przypięci do łóżek pasami. Prokuratura nadal prowadzi w tej sprawie śledztwo.

- Prokurator czeka na opinię biegłego, który ma ocenić zasadność użycia takiego środka przymusu. Gdyby pacjenci nie byli przywiązani, mieliby szansę uciec - dodał Ozimek.

W sprawie nikt jak dotąd nie usłyszał zarzutów.

Śmierć poniosło dwóch mężczyzn

2 czerwca 2022 roku na trzecim piętrze szpitala wojewódzkiego wybuchł pożar. Ogień objął dwułóżkową salę na oddziale neurologii. Choć strażacy przyjechali w zaledwie siedem minut po otrzymaniu zgłoszenia, pacjentów, którzy w tym czasie przebywali w sali nie udało się uratować.

Strażacy mężczyzn znaleźli na łóżkach. Byli to pacjenci w wieku 35 i 50 lat. Młodszy zmarł na miejscu, a starszy następnego dnia w Centrum Leczenia Oparzeń w Siemianowicach Śląskich. Został tam przetransportowany w ciężkim stanie.

Według sekcji zwłok przyczyną śmierci obojga mężczyzn było bezpośrednie działanie ognia.

Jeden z wątków śledztwa został umorzony

Jeden z wątków, który sprawdzała prokuratura, dotyczył sprowadzenia pożaru, który zagrażał życiu i zdrowiu wielu osób oraz mieniu o wielkich rozmiarach, w wyniku którego zmarli dwa pacjenci. 

Jak wyjaśnił Tomasz Ozimek, ten wątek został umorzony, ze względu na to, że "sprawcą pożaru prawdopodobnie był jeden pacjentów, którzy zostali poszkodowani". - Analiza zapisów monitoringów i przesłuchanie świadków nie pozwoliły ustalić, który z nich zaprószył ogień. Poza tym obaj zmarli - przekazał Ozimek.

Drugi wątek to teraz jedyne śledztwo. Dotyczy narażenia pacjentów oddziału neurologii na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia przez personel tej placówki na skutek sprawowania niewłaściwej opieki nad nimi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj