Dziennik Gazeta Prawana logo

Laszki: Kłusownik ugrzązł w błocie. Policjanci dokonali szokującego odkrycia

31 stycznia 2024, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
44-letni kłusownik w rękach policji
Mężczyzna usłyszał zarzuty/Policja
44-latek bezprawnie polował na leśne zwierzęta. Funkcjonariusze na jego posesji znaleźli tusze i trofea. Mężczyzna wpadł, bo jego auto ugrzęzło w błocie; na tylnym zderzaku miało brunatne zabrudzenia. - Po otwarciu bagażnika okazało się, że wewnątrz znajdują się części martwej zwierzyny łownej - wskazali policjanci.

Funkcjonariusze z komisariatu w Radymnie wraz z pracownikami Straży Leśnej podejrzewali, że na terenie powiatu jarosławskiego (Podkarpackie) dochodzi do aktów kłusownictwa. Mundurowi nie mylili się - kilka dni temu kłusownik został zatrzymany.

Mężczyzna chciał "zutylizować" pozostałości po nielegalnie upolowanej zwierzynie. Ugrzązł jednak pojazdem na drodze polnej w miejscowości Wysocko. Mundurowi, którzy przyjechali na miejsce, zastali mężczyznę w pobliżu auta. "Zachowywał się nerwowo i nie był w stanie logicznie wytłumaczyć w jakim celu jechał drogą, zanim ugrzązł w błocie" - czytamy w policyjnym komunikacie.

Jego audi na tylnym zderzaku było zabrudzone; widać było na nim brunatne ślady. Po otwarciu bagażnika okazało się, że wewnątrz znajdują się części martwej zwierzyny łownej. W pojeździe znajdowały się też łuski po nabojach myśliwskich, nabój myśliwski oraz nóż.

Na posesji trzymał szczątki zwierząt, broń i amunicję

Funkcjonariusze przeszukali posesję mężczyzny.

"W budynkach gospodarczych zabezpieczyli siekierę i nóż, które służyły do rozbierania skłusowanych tusz zwierząt oraz 3 łby z porożem jeleni byków, narogi, 90 sztuk spreparowanych parostków samców sarny jak też 12 sztuk spreparowanych wieńców jeleni byków, które wskazywały na to, że są pozyskane nielegalnie. Podczas przeszukania policjanci zabezpieczyli także 169 sztuk amunicji oraz 4 jednostki broni, na które mężczyzna posiadał zezwolenie. Dodatkowo znaleźli sprzęt termowizyjny oraz tłumiki" - wymieniły służby w komunikacie.

mezczyznie-grozi-do-pieciu-lat-wiezienia-38075790.jpg
Służby na posesji podejrzanego odkryły składowisko szczątków zwierząt

119 zwierząt w trzy lata. A w chłodni - chory dzik

Od października 2020 roku w Wysocku, Bobrówce, Laszkach, Miękiszu i Korzenicy oraz innych miejscowościach powiatu jarosławskiego wszedł w posiadanie bezprawnie pozyskanych tusz oraz trofeów zwierząt łownych w postaci 15 sztuk jeleni byków oraz 3 sztuki łań, kozłów sarny w ilości 90 sztuk i 8 sztuk kóz, a także 3 sztuki dzika.

W toku dalszych czynności policjanci ustalili, że jeden ze skłusowanych dzików trafił do prywatnej chłodni, w przydomowej masarni. Zwierzę okazało się zakażone larwą włośnia.

Przy udziale powiatowego lekarza weterynarii dzik został zabezpieczony do dalszych badań.  

44-latek został zatrzymany. Trafił do aresztu; postawiono mu zarzut kłusownictwa. Grozi mu do pięciu lat więzienia.

szczatki-i-sprzet-zabezpieczyli-funkcjonariusze-38075795.jpg
44-latek oprócz części zwierząt, miał też kilka sztuk broni i amunicję
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj