Ośmiolatka została potrącona na parkingu przed szkołą w Bielawie (Dolnośląskie). Dziewczynkę do szpitala zabrał śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Nadkomisarz Marcin Ząbek z dzierżoniowskiej policji powiedział portalowi rmf24.pl, że dziecku "były przywracane czynności życiowe". - Udało się je przywrócić - powiedział policjant.
Śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego zabrał ośmiolatkę do Centrum Urazowego dla Dzieci we Wrocławiu.
Służby wyjaśniają okoliczności zdarzenia, przesłuchują też świadków. Z ich ustaleń wynika, że za kierownicą auta, które potrąciło dziecko, siedziała 37-letnia kobieta.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|