O szczegółach poinformowała w poniedziałek komisarz Anna Kamola z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Do ataku doszło w piątek wieczorem w jednym z bloków na osiedlu Poręba w Lublinie, gdy 21-latek ze swoją znajomą wychodził z mieszkania. Po krótkiej utarczce słownej 20-latek rzucił się na niego z nożem i zadał kilka ciosów.

Poszkodowany uciekł do samochodu, napastnik pobiegł za nim

Reklama

- Ranny mężczyzna ratował się ucieczką na zewnątrz ukrywając się w samochodzie. To jednak nie powstrzymało napastnika, który wykrzykując groźby zaczął wybijać szybę. 21-latkowi udało się odjechać z miejsca. Wówczas napastnik uciekł - opisała policjantka.

Poszkodowany w ciężkim stanie trafił do szpitala, lekarze walczą o jego życie.

Powodem zawód miłosny?

Sprawca został zatrzymany w sobotę przez policję; miał przy sobie narkotyki. Pobrano od niego krew do dalszych badań. Był wielokrotnie notowany w policyjnych kartotekach za przestępstwa przeciwko mieniu oraz życiu i zdrowiu.

Motywem napaści mógł być zawód miłosny. Podejrzany miał być wcześniej związany ze znajomą zaatakowanego 21-latka.

20-latek usłyszał w prokuraturze zarzut usiłowania zabójstwa. Sąd zastosował wobec niego areszt. Za zarzucany mu czyn grozi dożywocie.