Dziennik Gazeta Prawana logo

Pijany wezwał policjantów, bo był poszukiwany listem gończym

20 marca 2024, 15:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja aresztowała mężczyznę
Pijany mężczyzna oświadczył, że jest poszukiwany./Policja
Do dyżurnego nyskiej policji zadzwonił pijany mężczyzna. Powiedział gdzie jest i chce, żeby przyjechał do niego policyjny patrol, bo jest poszukiwany listem gończym.

Jak poinformowało w środę biuro prasowe KW Policji w Opolu, do nietypowej sytuacji doszło w Nysie. Do oficera dyżurnego zadzwonił pijany mężczyzna, który oświadczył, że jest poszukiwany. Podczas rozmowy 43-latek podał swoje personalia, adres pod którym przebywa i poprosił o przyjazd patrolu.

Na wskazane miejsce wysłano mundurowych, żeby sprawdzili prawdomówność zgłaszającego. Na miejscu zastali pijanego mężczyznę, u którego stwierdzono ponad 3,5 promila alkoholu w organizmie. 43-latek faktycznie był poszukiwany listem gończym. Po przeprowadzeniu wszystkich formalności, został przewieziony do zakładu karnego, gdzie ma odbyć dwa lata zasądzonej kary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj