Dziennik Gazeta Prawana logo

Łódź. Podpalił bezdomnego na przystanku. Dziś 33-latek usłyszy zarzut zabójstwa

22 marca 2024, 09:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zatrzymanie
Sprawca po zdarzeniu obserwował z dość bliska całą akcję gaśniczą/policja.pl
Sekcja zwłok potwierdziły opinię biegłego, że mężczyzna podpalony na przystanku w Łodzi zmarł śmiercią gwałtowną na skutek działania wysokiej temperatury i płomieni – przekazał w piątek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania. W związku z tym jeszcze w piątek zatrzymanemu w tej sprawie 33-latkowi postawiony zostanie zarzut zbrodni zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Grozi mu dożywocie.

Do tragicznych wydarzeń doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek na przystanku autobusowym przy ul. Pomorskiej w Łodzi. W środę w nocy, kilka minut przed godziną 1:00 na numer alarmowy zadzwoniła kobieta, która zauważyła przez okno swojego mieszkania przy ulicy Pomorskiej palącego się na przystanku tramwajowym mężczyznę. 

W ciągu kilku minut na miejsce przyjechali strażacy i ratownicy medyczni, jednak mężczyzna już nie żył. Policja, która prowadziła dochodzenie ustaliła, że doszło do morderstwa.

Jak tłumaczył wcześniej prok. Kopania, siedzący na ławce mężczyzna o nieustalonej dotychczas tożsamości, najprawdopodobniej został podpalony. Wynika to m.in. z zapisów zabezpieczonych monitoringów.

Zatrzymanie podpalacza

Łódzcy policjanci zatrzymali w czwartek 33-letniego mieszkańca Łodzi, który 20 marca 2024 roku na jednym z przystanków autobusowych podpalił mężczyznę. Prawdopodobnie w wyniku poniesionych obrażeń pokrzywdzony zmarł. Ponieważ nie znana jest tożsamość ofiary, to prokuratura apeluje o zgłaszanie się świadków zdarzenia. 

Kilka minut przed godziną 21.00 został on zatrzymany przez funkcjonariuszy w okolicach ulicy Wyszyńskiego w Łodzi. W chwili zatrzymania miał 1,7 promila alkoholu w organizmie. Zachowywał się agresywnie, został jednak szybko obezwładniony przez policjantów. O dalszym jego losie, a w szczególności o zarzutach zadecyduje teraz prokuratura Rejonowa Łódź – Śródmieście - poinformowała komisarz Aneta Sobieraj z biura prasowego Policji.

Jak informuje policja, sprawca po zdarzeniu obserwował z dość bliska całą akcję gaśniczą, po czym spokojnie odjechał komunikacją miejską. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj