Dziennik Gazeta Prawana logo

Brutalnie zgwałcił i wrzucił do rzeki

16 września 2009, 12:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Brutalnie zgwałcił i wrzucił do rzeki
Inne
Przygodna znajomość omal nie skończyła się dla tej dziewczyny śmiercią. 27-latek wywiózł ją sprzed dyskoteki niedaleko Nowego Dworu Mazowieckiego, brutalnie pobił i zgwałcił, a potem zrzucił z mostu do rzeki. Policjanci złapali gangstera, ale musieli strzelać, bo chciał ich rozjechać.

Dziewczyna miała wiele szczęścia, że przeżyła upadek z mostu do Wisły. Na ranem w poprzednią niedzielę zaalarmowała policjantów z Nowego Dworu Mazowieckiego. Opowiadała, że poznany na dyskotece mężczyzna prosił ją o numer telefonu komórkowego. Odjechała z nim samochodem, a wtedy . Potem pojechał na most, gdzie jeszcze raz pobił swoją ofiarę i . Dziewczyna spadła z 20 metrów.

Śledztwo trwało tydzień. W końcu policjanci namierzyli gwałciciela. To 27-letni Piotr O., znany w przestępczych kręgach jako "Otto", .

Wczoraj wieczorem mundurowi zaczaili się na niego, ale gangster zaczął uciekać autem. "27-latek nie reagował na polecenia funkcjonariuszy. Staranował dwa radiowozy i usiłował rozjechać policjantów. Powstrzymały go dopiero strzały w opony samochodu" - relacjonuje Dorota Tietz ze stołecznej policji.

Teraz 27-letni Piotr O. siedzi w areszcie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj