Dziennik Gazeta Prawana logo

Leki bez recepty? Tylko w sex-shopach

17 września 2009, 18:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Policja, Sanepid i Inspekcja Farmaceutyczna przeprowadziły spektakularne naloty na warszawskie sex-shopy. Okazuje się, że sprzedawano w nich nie tylko gumowe lalki i wibratory. W ofercie były też leki, na które w aptece trzeba mieć receptę.

Kontrole zaczęły się wczoraj w samo południe. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej wraz z przedstawicielem inspekcji farmaceutycznej i Sanepidu przeprowadzili kontrolę kilkunastu sex-shopów w centrum Warszawy. dostępnych wyłącznie na receptę.

Właściciele sklepów będą musieli wytłumaczyć skąd mają trefne leki. Zgodnie z prawem farmaceutycznym, za wprowadzanie do obrotu środków leczniczych

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj