Agenci Centralnego Biura Śledczego w mazowieckim oddziale Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych. W ich ręce wpadła pracownica PFRON z 30 tys. zł łapówki w kieszeni. Zatrzymano też dwie osoby z jednej z fundacji, w tym 70-letnią panią prezes. Na wózkach dla inwalidów mogły one wyłudzić kilkanaście milionów złotych.
Na gorącym uczynku wpadły dwie kobiety: pracująca w Bogumiła P. oraz przedstawicielka Grażyna Z. Obie zatrzymano pod warszawskim oddziałem PFRON.
. Tyle właśnie łapówki dostała od Grażyny Z. Ta miała jeszcze . Następne zatrzymania mogą być więc kwestią czasu.
Chwilę potem agenci zapukali także do To prezes Warszawskiego Towarzystwa do Walki z Kalectwem. Ona też najprawdopodobniej uczestniczyła w całym procederze.
Jak wyglądał pomysł pań? Towarzystwo składało do PFRON wnioski o dofinansowanie sprzętu rehabilitacyjnego. Ale ten nigdy nie istniał, a osoby, które miały je składać, były fikcyjne. CBŚ podejrzewa, że w ten sposób .
Czy panie trafią do aresztu, zdecyduje jeszcze dzisiaj warszawski sąd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|