Dziennik Gazeta Prawana logo

Polskie wojsko zgubiło miny. Porucznik ujawnia kulisty wpadki

14 stycznia 2025, 16:43
[aktualizacja 14 stycznia 2025, 18:06]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Żołnierz
Polskie wojsko zgubiło miny. Porucznik ujawnia kulisty wpadki/ShutterStock
Por. Michał Krawczyk w rozmowie z Onetem zapewnia, że wysłał miny przeciwpancerne z Hajnówki do Mostów zgodnie z wszelkimi procedurami. Kiedy wymknęły się spod kontroli wojska, jego ludzie dotarli do nich i je zabezpieczyli, nie dopuszczając do tragedii. Jednak prokuratura postawiła mu zarzuty.

W ubiegły czwartek Onet opublikował artykuł "Wojsko zgubiło Znalazły się pod IKEA". Opisano w nimz wojskowego składu amunicji w Hajnówce na wschodzie Polski do podobnego składu w Mostach pod Szczecinem.

W artykule wspomniano o poruczniku K. ze składu w Hajnówce, który najpierw w przepisowy sposób przesłał miny do Mostów, a kiedy te odnalazły się po 10 dniach pod IKEA, wysłał swoich ludzi do zabezpieczenia ich, zapobiegając dodatkowym nieszczęściom. Pomimo tego Dziennikarzom Onetu udało się dotrzeć do por. Michała Krawczyka.

Wojskowy o przesłuchaniu

W rozmowie wojskowy przypomniał, że 10 września dostał Prokuratury Rejonowej Niebuszewo w charakterze - powiedział.

Zarzuty dla oficera

Pytany, jak wyglądało to przesłuchanie, Krawczyk wskazał, że . Pierwszy dotyczył krótkotrwałej utraty środków bojowych.

Onet zwraca uwagę, że instrukcja o gospodarce środkami bojowymi w Siłach Zbrojnych RP precyzyjnie określa, kto odpowiada za materiał wybuchowy od przyjęcia na magazyn do wydania go, a także za przejazd i rozładunek. Dodaje, że . Na pytanie Onetu, "skąd więc zarzuty dla pana", wojskowy odpowiedział, że nie potrafi tego wyjaśnić, podobnie jak jego adwokaci.

"Nie mogę się z tym pogodzić"

Powiedział także, że . Chodziło o to, że Krawczyk napisał, że żołnierze jadą po drzewo, a nie po środki wybuchowe. – podkreślił w wywiadzie.

Pytany o powody, wojskowy powiedział, że było to, jak został potraktowany przez przełożonych w Inspektoracie Wsparcia i prokuraturę wojskową w Szczecinie. - stwierdził.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj